Polonia 2011 wypunktowana w Trójmieście
Przemysław Burek
2010-02-08 08:20:38
,
Aktualizacja
2010-02-08 08:20:46
Zwycięska seria koszykarzy Polonii 2011 Warszawa została przerwana w Sopocie. Podopieczni Mladena Starcevića wysoko przegrali z Treflem w hali 100-lecia 78:106.
- Trefl miał 62 procent skuteczności rzutów za trzy i taką samą za dwa punkty. Po prostu wszystko im wpadało - tłumaczy trener Polonii 2011.
- Popełnialiśmy proste błędy w obronie, zabrakło koncentracji, dlatego gospodarze mieli ułatwione zadanie. Jestem zadowolony jedynie z ilości zdobytych punktów - wyjaśnia Mladen Starcević.
Początek spotkania zaskoczył - dzięki dwóm trafieniom za trzy Piotra Pamuły młody zespół z Warszawy prowadził 11:9. Jednak wraz z upływem czasu Trefl złapał odpowiedni rytm gry i dzięki wysokiej skuteczności rzutów zza linii 6,25 m (do przerwy oddali 11 celnych, w całym meczu 18), gospodarze zakończyli pierwszą połowę wynikiem 56:38.
Po przerwie obraz gry się nie zmienił, Polonia 2011 nie potrafiła zapobiec efektowanym akcjom Amerykanów Hawkinsa Kinnarda. W stołecznym zespole najlepszym graczem był Leszek Karwowski, który rzucił 16 punktów, jednak z Trójmiasta wrócił z urazem łydki. W poniedziałek okaże się czy kontuzja jest poważna.
Klątwa koszalińskiej hali trwa. PGE Turów Zgorzelec w rundzie zasadniczej nie wygrał z AZS Koszalin od 2004 roku. Podobnie było tym razem - 90:75 dla gospodarzy. Od początku nie wiodło się drużynie z Turowa, chaos i nieskuteczność to główne przyczyny porażki. AZS mądrze grał w obronie i ataku, popis umiejętności dał Dante Swanson, który rzucił 20 punktów i miał 10 asyst (jego pierwsze double-double w sezonie). Do zakończenia sezonu zasadniczego zostało 8 kolejek.
Współpraca: Paweł Durkiewicz
strona: 1 z 1