Niedziela, 21 Marca 2010 Imieniny: Lubomir, Benedykt, Mikołaj Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Płock >> Sport >> Hiszpańskie derby Warszawy

Hiszpańskie derby Warszawy

Polska Hubert Zdankiewicz

2009-11-20 09:29:54

Takiego meczu derbowego jak dziś jeszcze w Warszawie nie było. Nie chodzi bynajmniej o złośliwości kibiców Legii, że co to za derby, skoro Polonia gra w ekstraklasie na licencji Groclinu Grodzisk Wielkopolski. Tym bardziej że takie spotkania już w stolicy mieliśmy w ubiegłym sezonie. Oba zakończone remisami (2:2 przy Łazienkowskiej i 0:0 przy Konwiktorskiej).

Napastnik Legii Bartłomiej Grzelak jest już zdrowy, w Polonii zabraknie za to Radka Mynarza (© Grzegorz Jakubowski/POLSKA)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
Chodzi o trenerów obu drużyn. O tym, gdzie uczył się swojego fachu szkoleniowiec Legii Jan Urban, wie chyba każdy kibic w Warszawie (nielicznym niepoinformowanym przypominamy, że w Osasunie Pampeluna, gdzie występował również jako piłkarz). Chyba każdy słyszał również o José María Bakero, dla którego piątkowe derby będą oficjalnym debiutem na ławce Czarnych Koszul. Czy była gwiazda Barcelony i członek legendarnej już drużyny, która zdobyła w 1992 roku Puchar Europy, okaże się równie dobrym trenerem? Na to pytanie chyba nawet on sam nie zna odpowiedzi. Do tej pory samodzielnie pracował tylko w rezerwach Malagi i zaliczył epizod w Realu Sociedad San Sebastian (był również asystentem Ronalda Koemana w Valencii, co akurat nie jest zbyt dobrą rekomendacją, bo pod ich kierunkiem Nietoperze spisywały się fatalnie). Choć - jak mówi Urban - dobrze by było, gdyby się okazał.

- Nie tylko dla Polonii, w ogóle dla polskiej piłki byłoby super, gdyby facet z takim nazwiskiem został u nas na dłużej, bo to znakomita promocja polskiego futbolu. Jego zatrudnienie odbiło się szerokim echem nie tylko nad Wisłą - stwierdził opiekun Legii podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Dodał, że miał już okazję spotkać się z Bakero na... kolacji. - Nie, nie rozmawialiśmy o metodach pracy jego nowego szefa [Józef Wojciechowski zwolnił już w tym roku czterech trenerów - red.]. To wewnętrzna sprawa Polonii i nic mi do tego. Po prostu przywitałem go w Polsce, opowiedziałem trochę o tutejszych realiach, o tym, co go czeka. Mówiłem, że poziom naszej ligi trochę odbiega od tego, do czego przyzwyczaił się w Hiszpanii, zwłaszcza pod względem fizycznym i taktycznym - tłumaczył. Dodał, że nowy trener Czarnych Koszul jest na razie pozytywnie zaskoczony tym, co zastał. - Widać było, że nie kituje. Podobało mu się i miasto i warunki, jakie zastał w klubie - mówił Urban.

Czy Bakero będzie w równie dobrym nastroju po dzisiejszym meczu? Może być trudno, bo jego zdecydowanym faworytem jest Legia. Nie tylko dlatego, że gra u siebie, a nawet bez wsparcia skonfliktowanych z właścicielami klubu kibiców przy Łazienkowskiej zawodzi rzadko. Przede wszystkim dlatego, że jest w tej chwili po prostu lepszym zespołem. To akurat widać gołym okiem, w tabeli oba zespoły dzieli 17 punktów. Zespół Urbana jest trzeci, a Polonia druga od końca.

- To nie ma znaczenia, bo derby rządzą się swoim prawami, nie tylko u nas. Gra toczy się przecież o prestiż w danym mieście - tłumaczył trener Legii. - W przypadku Polonii dochodzi jeszcze zmiana trenera. To zawsze wpływa motywująco na piłkarzy. Mieliśmy już w tym sezonie taki mecz. Z Cracovią, której piłkarze zagrali z ogromną determinacją, bo chcieli pokazać się z dobrej strony przed nowym trenerem. No i zremisowali - ostrzegał Urban.

Podkreślał, że w związku ze zmianą szkoleniowca można się spodziewać po rywalach dosłownie wszystkiego.

strona: 1 z 2 »

regulamin

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo