Warakomski: Nigdy nie handlowałem meczami

Dolcan Ząbki lepszy w derbach Mazowsza. Podopieczni Marcina Sasala pokonali na własnym boisku Wisłę Płock 3:1 w 7. kolejce Unibet I ligi. Początek spotkania nie wskazywał jednak na szczęśliwe zakończenie. Drużyna prowadzona przez Dariusza Kubickiego już w czwartej minucie, po strzale Daniela Koczona objęła prowadzenie.
Marcin Hirsz (z prawej) strzelił pierwszego gola dla Dolcanu
 Marcin Obara/POLSKA

- Może za późno zjedliśmy obiad? Tak na poważnie, to pierwszy kwadrans zagraliśmy bardzo ospale. Przeciwnik zaczął agresywnie i zanim się mecz rozpoczął, my już przegrywaliśmy. Na szczęście szybko się obudziliśmy i udało się podtrzymać dobrą passę - ocenił Marcin Warakomski.

Wokół obrońcy Dolcana w ostatnich tygodniach zrobiło się bardzo głośno i to nie za sprawą jego wysokiej formy. - Dwa tygodnie temu ktoś rozpuścił plotkę, że kupiłem czy sprzedałem mecz. To są kompletne bzdury. Nigdy nikomu nie dałem ani od nikogo nie wziąłem pieniędzy, które miałyby związek z korupcją - przekonuje 30-letni zawodnik.

Mimo powstałego zamieszania klub nie odwrócił się od zawodnika ani też go nie zawiesił. Warakomski, choć pauzował w meczu z Widzewem, w kolejnych dwóch wybiegł w podstawowym składzie. - Cieszę się, że trener i drużyna są po mojej stronie. Odbiło się to szerokim echem, ale mam nadzieję, że powstałe zamieszanie jak najszybciej zostanie wyjaśnione. Przede wszystkim nie chcę, żeby cierpiała moja rodzina. Ze względu na te oskarżenia wyssane z palca ucierpiał też wizerunek klubu, na który od kilku lat wszyscy pracujemy na boisku - twierdzi obrońca ząbkowian. - Kiedy to się skończy? Pismo jest już w PZPN, ale kiedy się tam za nie wezmą, ciężko powiedzieć. Na pewno, kiedy wszystko zostanie wyprostowane, ja chętnie więcej na ten temat powiem. Na razie mogę zagwarantować swoją osobą, że klub nigdy nie wziął udziału w korupcji - dodaje wychowanek Wigier Suwałki.

Tymczasem Dolcan po udanym starcie w rozgrywkach nadal bardzo dobrze się spisuje, zwłaszcza u siebie. Po remisie z ŁKS, wygranej z Widzewem i Wisłą pozostaje niepokonany na własnym boisku. Jednak mimo to trener ma powody do zmartwień.

- Graliśmy co trzy dni i z tego względu mamy teraz problemy z kontuzjami i dyspozycją piłkarzy. Niestety, nie mamy kadry aż tak szerokiej, żebym swobodnie mógł robić zmiany bez straty dla zespołu. Chwała zawodnikom, że szybko się regenerują i że mogę z nich skorzystać. Jak na razie nasz bilans wychodzi na plus. Myślę, że 12 punktów po siedmiu kolejkach jest dobrym wynikiem. Dzięki temu trzymamy się czołówki i pilnujemy, żeby nam nie odjechała. Na tą chwilę to jest naszym głównym celem - stwierdził trener ząbkowian Marcin Sasal.

Teraz przed nimi niespełna tydzień treningów na własnych obiektach. Natomiast następne spotkanie zagrają już w piątek. Ich przeciwnikiem będzie zespół GKS Katowice.

Dolkan Ząbki - Wisła Płock 3 - 1

Gole: Hirsz 25, Imeh 45, Lech 70 - Koczon 4
Widzów: 1000
Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Dolcan Ząbki: Misztal - WarakomskiI, Hirsz, StawickiI, Unierzyski - Kosiorowski, Hinc, Lech, Ziajka - Tataj (83 Stretowicz), Imeh (68 Stańczyk). Trener: Marcin Sasal.
Wisła Płock: Mierzwa - Pęczak (87 Grudzień), Jarczyk, Pacan (26 Dylewski), Chwastek - Wyszogrodzki, Sielewski, KostrubałaI, Masłowski - WiśniewskiI, Koczon (45 Zaremba). Trener: Dariusz Kubicki.

Tomasz Biliński

  • Polska

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3